web analytics

Kiedy jest ten idealny dzień aby zacząć dbać o siebie?

Opublikowane przez Megii w dniu

Jak to się stało, że znowu mamy wrzesień? Kolejne lato za nami, kolejny raz rozpoczynamy przygotowania do sezonu zimowego.. sylwestra, świąt i tysiąca innych imprez. A czy u Ciebie one też się już rozpoczęły?

„Oj…. na pewno nie dzisiaj!”

„Przecież dzisiaj jest wtorek (czwartek, sobota… wpisz taki dzień, jaki chcesz)!”

„Nie, nie, dziś na pewno nie zacznę o siebie walczyć! Zacznę od… następnego poniedziałku.”

O tak!

Nowy dzień tygodnia to najlepszy dzień!

Ile razy ja też tak myślałam… tylko, że ten poniedziałek nie nastąpi i przestań wreszcie się oszukiwać.

Gdy w piąty poniedziałek z rzędu coś Ci wypadło i musisz wymyślić nową wymówkę zaczynasz główkować…

A może tak zacznę od 1 dnia nowego miesiąca? Pomyślisz tak w lutym…. Bardzo fajnie!  Tylko, że mamy wrzesień, a Ty nadal stoisz w miejscu?

Znasz to?

Więc kiedy jest ten idealny moment?

Wtedy kiedy pomyślisz, że czas o siebie zadbać! Wtedy i tylko wtedy!

Nie czekaj do poniedziałku, do „po urlopie”, do „następnego miesiąca” (i następnego!), do „po świętach” itd… bo czas mija szybko, a Ty nadal stoisz w miejscu lub jeszcze bardziej pogrążasz się w niezdrowych nawykach i coraz ciężej będzie Ci je zmienić.

Wyobraź sobie siebie rok temu o tej porze? Kto mówił, że po urlopie zabierze się za siebie, że przestanie niezdrowo jeść i rzuci się w wir ćwiczeń… hmm a gdzie jesteś teraz?

To nic, że kolejny raz nic z tego nie wyszło. Niestety, nasze postanowienia bardzo często są tylko i wyłącznie w naszej głowie. Może (na pewno!) czas to zmienić.

Przeczytaj to dziś i nie czekaj do jutra!

Nie jedz kolejnego śmieciowego żarcia i złap za telefon!

Kup karnet na basen, siłownię, zumbę, wyjdź na rower. DZIAŁAJ! Teraz! Dziś! Już!

Czy to trudne? Możliwe!

Ale jeśli potrzebujesz pomocy śmiało pisz do nas 😉

Z chęcią pomożemy…. pamiętaj tylko, żeby nie obudzić się w wrześniu 2019… nie chcesz chyba znowu czuć się źle ze sobą tylko i wyłącznie z powodu braku swojego działania?

Teraz Ci się uda, wierzymy w to!
Powodzenia!
Megii